Te 3 rzeczy musisz wiedzieć o odrobaczaniu

Wrzodziejące jelita, wzdęcia, biegunki jak sobie z tym poradzić? Pij codziennie przez 7 dni. Efekt jest zaskakujący!
23 lutego 2019
Olejek tymiankowy – przegoń anginę, rozpraw się z kaszlem i chorymi zatokami
25 kwietnia 2019
Pokaż wszystkie

Te 3 rzeczy musisz wiedzieć o odrobaczaniu

Jak zwalczyć pasożyty? I to najlepiej raz na zawsze?

No cóż, napiszę Ci coś, czego być może się po mnie nie spodziewasz. Walkę z pasożytami skończysz dopiero, jak… ostatecznie odłożysz widelec 😉 Bo tak długo, jak jesteś na tym świecie, będziesz mieć do czynienia z pasożytami!

Pasożyty, czyli grzyby, bakterie, wirusy, pierwotniaki, obleńce i płazińce, istnieją na Ziemi dłużej niż ludzie. To znaczy, że te organizmy są super inteligentne, jeśli chodzi o zdolności przetrwania i rozmnażania.

Nie żebym ujmowała człowiekowi 😉…Ale możemy tworzyć kolejne specyfiki w laboratoriach, a pasożyty i tak znajdą sposoby, by się na nie uodpornić. Tak jest np. z niektórymi szczepami bakterii, które dzięki mutacjom i nadużywaniu antybiotyków stały się odporne na antybiotykoterapię.

 

Zapytasz, czy w takim razie w ogóle warto się odrobaczać?

Skoro te pasożyty takie sprytne, przebiegłe i zawsze będą nam zagrażać?

Moja odpowiedź nie może brzmieć inaczej, skoro większość chorób bierze się z infekcji pasożytniczych:

Warto się odrobaczać! Trzeba się odrobaczać! Ale… z głową 😉

Czyli pamiętając o trzech najważniejszych zasadach:

  1. Nie drażnij robaka, tylko utrudnij mu życie

Wyobraź sobie, że odwiedza Cię sąsiad, za którym nie przepadasz. Straszny z niego nerwus i intrygant. Do tego Ty akurat chciałaś robić coś zupełnie innego. Czy powiesz mu prosto w twarz, że nie masz teraz czasu dla niego? I że w ogóle to go nie lubisz i nie macie o czym gadać?

No oczywiście, że tak nie zrobisz. Kiedyś radzono sobie w takich sytuacjach czarną polewką 😉 Możesz zastosować jakiś sprytny myk, np. omyłkowo zamiast herbaty zaparzyć mu okropne w smaku zioła, lub powiedzieć, że za kwadrans masz bardzo ważne spotkanie. Prawdopodobnie sąsiad zniknie szybciej z Twojego domu 😉

Podobnie jest z pasożytami. Nie polecam wlewania w siebie środków, które atakują, porażają i zabijają pasożyty w Twoim organizmie. Więcej z tego problemów niż pożytku. Robak zaatakowany chemią porażającą mu układ nerwowy będzie bardziej agresywny, a uśmiercony – trudny do usunięcia.

W mojej taktyce chodzi o „obrzydzenie pasożytom życia”. A dokładnie – stworzenie w organizmie takich niekorzystnych warunków, żeby pasożyty same się wyprowadziły. Tak się dzieje, gdy zmieniasz dietę, przestajesz je (i siebie) karmić cukrem, mocno przetworzonym jedzeniem, żołądek jest dobrze zakwaszony, a reszta organizmu pozostaje w odczynie zasadowym. W takich warunkach pasożytom zrobi się bardzo nieprzyjemnie!

To jest zresztą mądrość wielu pokoleń wstecz. Nasze pra pra babki i dziadkowie często spożywali gorzkie zioła – wrotycz, piołun, orzech włoski, kłącze tataraku, goździki, tymianek. Do tego ostre smaki, jak czosnek, czy chrzan, oraz zupełnie inny sposób żywienia – to były ich naturalne sposoby na oczyszczanie organizmu. Odrobaczanie to żadna nowa moda. Modą jest branie na wszystko pigułki czy syropu, żeby mieć szybkie efekty bez wyrzeczeń…

 

  1. Wzmacniaj system obronny – ten naturalny, wrodzony, czyli układ odpornościowy.

Jeśli jest silny i śmiga na pełnych obrotach, wtedy sam zwalcza nieproszonych gości. Jeżeli sobie nie radzi, niedomaga, to znaczy, że potrzebuje wsparcia:

– zmian w odżywianiu

– naprawy jelit, które są Twoim centrum odporności

– ograniczenia toksyn

– wzmocnienia naturalnymi środkami, jak zioła i inne suplementy

– wyleczenia stanów zapalnych

– regularnego detoksu, który odciąża organizm

 

  1. Odrobaczaj się regularnie

Chciałabym, żeby jedno odrobaczanie starczyło na całe życie. Ale to nierealne! Tak jak Ci pisałam na początku, pasożyty są i będą istniały na tym świecie. W ich instynkcie jest wpisanie przetrwanie, potrzebują więc organizmów, na których będą żerować. Skorzystają na tym, że poszłaś do sushi-baru, dziecko chodzi do przedszkola, a mąż regularnie odwiedza basen 😉 Zresztą sytuacji, gdzie możesz zarazić się pasożytami, są naprawdę tysiące!

Zamiast dziwić się, że zrobiłaś kiedyś odrobaczanie, a teraz dziecko znów ma owsiki – wpisz kuracje oczyszczające w roczny kalendarz swojej rodziny!

Nie traktuj odrobaczania jak zło konieczne, ale jak dobrze przemyślaną STRATEGIĘ ZDROWOTNĄ. Zaplanuj kurację 2-3 razy w roku, a po jakimś czasie wejdziesz z rodziną w naturalny rytm: oczyszczania – wzmacniania – równowagi – oczyszczania – wzmacniania – równowagi 😊

 

Chcesz spróbować odrobaczania, ale masz wątpliwości, czy sobie poradzisz?

Nie wiesz, jakich preparatów użyć i jak je dawkować?

Potrzebujesz konkretnych wskazówek, jak się odżywiać podczas odrobaczania, a czego unikać?

 

Właśnie dla Ciebie powstał e-book: Odrobaczanie czas zacząć!

Zobacz sama, że odrobaczanie to żadna wiedza tajemna. Z moim ebookiem będziesz umiała przeprowadzić bezpieczne i skuteczne odrobaczanie całej rodziny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × four =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.