Zycie BEZ witaminy D – czy jest możliwe?

Podstawowy Protokół Leczenia Boreliozy wg. Buhnera #2
4 kwietnia 2017
Uszczelnianie jelit
17 kwietnia 2017
Pokaż wszystkie

Zycie BEZ witaminy D – czy jest możliwe?

JESTEŚMY w stanie funkcjonował BEZ WITAMINY D3, ale ….będziemy stale chorować, cierpieć na brak energii i będziemy bardziej narażeni na choroby nowotworowe.

Jak to więc jest z tą witaminą D? Czy na nią tez jest moda?

Nie jesteśmy w stanie dostarczyć wystarczająco dużo wit. D3 z pożywienia, ponieważ D3 w pożywieniu jest bardzo mało i występuje tylko w niektórych produktach od zwierzęcych, np. jajka, świeże mleko, mięso. Ale jest dla nas nadzieja bo nasz organizm potrafi samodzielnie wytwarzać wit. D3  gdy wystawimy naszą skórę ( bez ubrania ) na słońce ! Dzieje się to dzięki promieniowaniu ultrafioletowemu typu B (UV-B)!!!

Co to jest promieniowanie ultrafioletowe?

Promieniowanie UV-B, ma charakterystyczną krótszą falę, dzięki czemu przenika w głąb naszej skóry, fale UV-B docierają do ziemi głównie w okolicach południa – godz. 12:00. Przed południem oraz po południu fale UV-B docierają do ziemi na szerokości geograficznej Polski w bardzo małej ilości. Czyli co, wytwarzać witaminkę D to tylk o w południe i nie myjemy skóry zaraz po opalaniu !

Witaminę D3 możemy dostarczyć do organizmu  na 3 sposoby:

  1. Słońce – wystarczy 15 min. dziennie przebywać na słońcu około godziny 12:00, należy pamiętać, aby odkryć ciało maksymalnie jak to możliwe
  2. Lampy UVB – domowa forma słońca, lampy UV-B można np. zamontować w łazience i włączać podczas porannej higieny.
  3. Suplementacja

UWAGA: A co się dzieje jak mamy skrajnie niski poziom wit. D3?

Witamina D3 to główna amunicja naszego układu odpornościowego, bez wit. D3 nasz organizm nie potrafi zwalczać chorób, bakterii, wirusów i codziennie powstających komórek nowotworowych ( tak tak ! komorki nowotworowe powstają codziennie !)

Bez wit. D3 łatwo i ciężko będziemy chorować, a komórki nowotworowe będą namnażać się lawinowo. Do walki z przeziębieniem czy poważnymi chorobami potrzebujemy narzędzi. Tak jest z naszym układem odpornościowym, tylko narzędziem układu immunologicznego jest wit. D3, bez wit. D3, nasz układ immunologiczny nie ma czym walczyć. Leukocyty są naszą bronią, ale wit. D3 jest amunicją.

Suplementacja wit. D3 BEZ wit. K2 mk-7. Najgorszą sytuacją dla człowieka jest suplementacja wapniem i wit. D3 równocześnie, z pominięciem wit. K2. Dlaczego?

Wiamina K2 wiąże nadmiar wapnia krążącego we krwi i „wciąga” przechwycony wapń do kości – tam gdzie jego miejsce. Jeżeli w naszej krwi jest nadmiar wapnia oraz dużo wit. D3, a wit. K2 brakuje, wtedy wit. D3 łączy się z wapniem we krwi tworząc blaszki miażdżycowe. Poziom blaszek miażdżycowych należy badać, oznacza się go za pomocą D-dimerów, norma dla zdrowego człowieka, to wartość D-dimerów we krwi poniżej 500µg/l.

Gdy w naczyniach krwionośnych powstają mikrouszkodzenia nasz organizm szybko je naprawia, używając do tego m.in. cholesterolu i prawidłowo, ponieważ cholesterol jest doskonałym budulcem i szybko naprawia powstałe uszkodzenia. Problem jest, gdy blaszka miażdżycowa (połączony wapń z D3) przykleja się do cholesterolu w ścianach naczyń, zwężając światło naczynia. Tego typu niekorzystna kombinacja, gdy ilość blaszek miażdżycowych we krwi jest za wysoka może prowadzić do zatoru, zakrzepicy, zwężania naczyń krwionośnych lub zatorowości płucnej!

Jeżeli suplementujesz się wapniem bez stosowanie wit. K2, koniecznie zbadaj poziom D-dimerów! Jak zapobiec powyższej sytuacji? Podczas suplementacji witaminą D3, koniecznie należy stosować od 200 do 300 mcg wit. K2 mk-7 (najlepiej formę mk-7, ponieważ dłużej utrzymuje się w organiźmie). Dlatego należy pamiętać, że D3 zawsze z K2. ?

Osteoporoza – osoby cierpiące na tę chorobę suplementując się wapniem, koniecznie powinny dołączyć do suplementacji wit. K2 oraz co jakiś czas sprawdzać poziom D-dimerów!

Chcesz przeczytać więcej konkretnych informacji, zdobędziesz do nich dostep po zapisaniu się TUTAJ

Kiedy wit. D3 może nam uratować życie?

De facto, ratuje nam życie codziennie dostarczając „amunicję” naszemu układowi immunologicznemu, który zwalcza patogeny, wolne rodniki i komórki nowotworowe. Układ immunologiczny działa skutecznie pod warunkiem, że mamy wysoki poziom wit. D3!

Uwaga!

  • Witaminy D3 oraz K2 są witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach, dlatego należy je przyjmować z tłuszczami, aby skutecznie się wchłonęły.
  • Osoby posiadające choroby nerek lub problemy z nerkami muszą koniecznie monitorować stan kreatyniny i mocznika podczas suplementacji! W szczególnych przypadkach chorób nerek suplementacja dużymi dawkami D3 może być niewskazana, należy w tedy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

I teraz uśmiech losu:

Według Polskich norm dzienna dawka zapotrzebowania na wit. D3 wynosi 400 IU (IU- międzynarodowa jednostka aktywności substancji biologicznie czynnych). 400 !!!

400 IU wit. D3 dla kilkuletnich dzieci to jest za mało, o dorosłym człowieku nie wspominając. Organizm takich dawek nie odczuje!!!

Poziom wit. D3 (metabolit 25-OH) w organizmie powinien wynosić od 80-100 ng/ml., od tego należy wyjść, aby określić dawkę suplementu. Pamiętajmy ze suplementujac wit D dobrze ja wziać z jakimś tłuszczem ( np zdrowym ptasim mleczkiem 😉 przepis poniżej ) bo Wit D rozpuszcza sie w tłuszczach i lepiej sie przyswoi!

Osoby z niskim poziomem D3, mogą suplementować od 10 000 do 15 000 IU dziennie aż 25-OH wzrośnie do prawidłowego poziomu. Gdy uzyskamy prawidłowy wynik (80-100 ng/ml.) możemy zejść do dawki podtrzymującej 5 000 IU i wtedy wciąż monitorować poziom D3 we krwi. Gdy czujemy ze grypa lub przeziebienie nas dopada, to znów możemy przyjmować dawki nawet 20 000 do  50 000 IU przez kilka dni z rzędu. Witaminę D3 zawsze przyjmuję razem z wit. K2! Amerykańska FDA zaleca nie przekraczać dawki 10 000 IU, i taką wartość maksymalną posiadają amerykańskie suplementy.

Poziom wit. D3 w organizmie bada się za pomocą metabolitu 25(OH) – badanie robi się z krwi i prywatnie kosztuje ok 60 zł. Poziom ten należy badać 2-3 razu w roku, szczególnie jesienią lub zimą, gdy nasze ciało jest zakryte przed słońcem i najbardziej jestesmy narażeni na niedobory.

Polskie normy podają ze dobry poziom D3 (stężenie 25 OH) wynosi 30-50 ng/ml, według amerykańskim norm 0-50 ng/ml to deficyt. Mała rozbieżność? 😉

Według Polskich norm 50-100 ng/ml to stężenie wysokie, według amerykanów stężenie optymalne. W tej kwestii ufam amerykanom i stosuję się do ich zaleceń. ?

Jak wygląda kwestia poziomu 25 OH według naukowców oraz lekarzy ?

Optymalny poziom wit. D3 we krwi powinien wynosić minimum 60 ng/ml, u pacjentów z chorobami przewlekłymi oraz nowotworowymi ten poziom powinien wynosić 100 ng/ml lub więcej.

UWAGA ! Poziom wit. D3 (25OH) we krwi przekraczający 80 ng/ml jest w stanie zredukować zachorowania na raka aż o 90%!
Farmakopea V (1990-1999) rekomendowała maksymalne dzienne dawki D3 na poziomie 20.000 IU, obecna Farmakopea X (2014-2017) rekomenduje zaledwie 400 IU (50x mniej!). Biorąc pod uwagę, że dawka wit. D3 podtrzymująca wynosi 5.000 IU, to 400 IU jest ilością krytycznie niską, silnie pogłębiającą niedobór wit. D3!

Jeśli chcesz się dowiedzieć jak poprawić swoje zdrowie tylko poprzez picie wody, kliknij w grafikę poniżej i pobierz bezpłatny PDF z dokładnymi wskazówkami. Są tam też potrawy które kochają Nasze Maluchy.

Wit. D3 potrafi zapobiec wielu chorobom lub wspomagać ich leczenie, m.in:

• Zaburzenia autoimmunologiczne
• Zaburzenia kostne (inc. Krzywica)
• Depresja
• Cukrzyca
• Choroby serca
• Nadciśnienie
• Grypa
• Otyłość
• Osteoporoza
• Reumatoidalne zapalenie stawów

Wit. D3 dożylna – GcMAF

W państwach, które dbają o swoich obywateli, ponieważ wiedzą, że naród to najcenniejszy skarb, np. w Japoni wit. D3 podaje się dożylnie we wszystkich typach nowotworów oraz wielu innych chorobach przewlekłych i autoimmunologicznych. Mówiąc o dożylnej wit. D3, mam na myśli białko GcMAF, które uczestniczy we wiązaniu i transporcie witaminy D. Gdy okazało się, że cząsteczka GcMAF skutecznie leczy nowotwory, może leczyć choroby autoimmunologiczne, autyzm, czy wspomagać leczenie AIDS, nagle w USA „samobójstwo” strzałem w plecy popełniło ponad 50 lekarzy, którzy leczyli pacjentów białkiem GcMAG.

Tego samym roku (2015) w USA i UE zamknięto wszystkie firmy produkujące cząsteczkę GcMAF, a ich zapasy skonfiskowali „urzędnicy”.

Japonia broni się przed naciskami firm farmaceutycznych i nadal produkuje białko GcMAF oraz leczy nim swoich obywateli. Białko GcMAF wytwarza każdy z nas, tylko nasz organizm niestety ma ograniczone możliwości, dlatego gdy komórek nowotworowych/patogenów jest już za dużo, wtedy ogromnym wsparciem i dopalaczem naszego układu immunologicznego będzie podanie cząsteczki GcMAF z zewnątrz. Organizm dostając posiłki w postaci naturalnego białka, przekierowuje je w stan zapalny/ognisko choroby i w naturalny sposób zwalcza chorobę.

Bardzo mi to pomoże jak zaczniesz obserwować mój profil:

Dzięki za ten wspólny czas razem! I do zobaczenia!

Autorem tego artykułu jest Konrad z http://sekretyhipokratesa.pl/

Zapraszamy na jego świetnego bloga po sporą dawkę wiedzy, praktycznych porad, inspiracji oraz ciekawych informacji na temat medycyny naturalnej.

Kontakt: konrad@sekretyhipokratesa.pl

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2912737/

http://jop.ascopubs.org/content/6/2/97.full

http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371%2Fjournal.pone.0152441

Jerzy Zięba „Ukryte terapie”

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3405161/

http://www.healthline.com/health/food-nutrition/benefits-vitamin-d#Fixingdeficiency8

https://www.vrp.com/articles/vitamin-d3-higher-doses-reduce-risk-of-common-health-concerns

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23780980

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18633461

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

one × 5 =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.