Nie lubię być chomikiem… i Tobie też nie polecam!

3 rzeczy, których nie robię
7 grudnia 2018
Gomasio czyli zdrowa sól
9 grudnia 2018
Pokaż wszystkie

Nie lubię być chomikiem… i Tobie też nie polecam!

Szczęście to wypadkowa wielu czynników, ale zdrowie jest jego podstawą. Wyobrażasz sobie radość, kiedy z bólu ledwo oddychasz? Już rozumiesz, co mam na myśli?

Oczekujemy od swojego organizmu, że będzie sprawny przez całe życie, prawda?

Nasze ciało to genialna machina, która dokładnie tak jak auto potrzebuje przeglądu raz na jakiś czas. Ciało ma szereg mechanizmów które sprawiają, że nieustannie się regeneruje, ale jeśli nie wspomagasz go na co dzień a od święta nie odprowadzisz do „warsztatu” na oczyszczanie i regenerację to wcześniej czy później coś zacznie się sypać.

Pytanie tylko czy chcesz mieć to wcześniej czy jednak później?

  1. Róbię coś co wyzwala hormon szczęścia i obniża nam poziom cholesterolu.

Co ma wspólnego sport ze zdrowiem? Aktywność fizyczna nie tylko pomaga spalić nadmiar tkanki tłuszczowej, ale poprawia samopoczucie. Co jeszcze robi:

  1. redukuje nagromadzony stres,
  2. dotlenia organizm,
  3. wyrównuje ciśnienie,
  4. obniża poziom złego cholesterolu,
  5. korzystnie wpływa na kręgosłup i stawy.

Są nawet badania, które mówią, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko zachorowań na raka jelita grubego i cukrzycy typu II. Brzmi banalnie? Może, ale powiedz mi w takim razie jak często się ruszasz? Hmm? I nie mam tu na myśli stanie nad zlewem czy tachanie siatek ze sklepu ?

Jak to ogarnąć? U mnie sprawdza się metoda małych nagród. Np. w dniu w którym udało mi się iść na spacer, nawet wokoło blogu – nagradzam się. Znajdź taką aktywność, która sprawi Ci przyjemność i ruszaj się. PS. Ja od 6 lat marzę by iść na lekcje tańca ? więc też mam swoje „wieczne nigdy” zobaczymy jak to się ułoży ?

  1. Nie lubię być chomikiem

Dbałość o stan zdrowia nie kończy się tylko na odżywianiu i aktywności fizycznej. Ważne jest aby umieć się w tym szybkim świecie zatrzymać się, złapać parę głębszych oddechów i wycofać się.

Wycofać się, a co to w ogóle znaczy?

Masz czasami wrażenie, że jesteś jak chomik w kołowrotku? Ja czuję tak bardzo często. Ilość zadań, otwartych tematów, równoczesnych projektów i… rozproszeń jest przytłaczająca.

Tutaj telefon zadzwoni, tutaj ktoś wejdzie do pokoju, tu otworzę maile…

Czasami mam wrażenie, że w mojej głowie zamiast myśli jest splątany żarzący się drut kolczasty…

Relaks i wycofanie się pomaga mi powrócić do równowagi i paradoksalnie lepiej wykonywać powierzone mi zadania.

Gdy uda nam się wyjść do lasu na spacer czy wyjechać na weekend na wieś, nagle okazuje się ,że te rzeczy które były takie pilne… już takie nie są. Okazuje się, że to co trzeba było zrobić na wczoraj, można jeszcze skończyć jutro. Krok w tył pozwala nabrać dystansu i dzięki temu lepiej wykonujemy wszystkie zadania i możemy zrobić potężny krok w przód.

Pewnie już wiesz, że w czasie snu regenerują nam się narządy, ale czy wiesz, że mózg naprawia uszkodzenia, które powstały w czasie czuwania oraz porządkuje i zapamiętuje nowe informacje?

Czyli już wiesz, że nie potrzebujesz nowej strategii i metody zarządzania sobą w czasie… ale SNU!!!

  1. Nie ignoruję wiadomości wysłanych morsem

Twoje ciało to niesamowita machina, w której każdego dnia zachodzi wiele złożonych procesów.

Wiesz ile rzeczy musi zaskoczyć i zadziałać aby odpalić silnik samochodu? A teraz wyobraź sobie, że działanie naszego ciała jest 100x bardziej skomplikowane!

Jednak pomiędzy ciałem a samochodem jest jedna ważna różnica… auto możemy zmienić jak się zepsuje… a ciała już nie.

To jak, kiedy robiłaś porządny przegląd „mechanizmów” w swoim organizmie?

Ciało jest nam dane raz na całe życie. Kiedy wrzucasz do niego przetworzoną żywność ma wielką zagadkę. Próbuje wyciągnąć z tego co najlepsze, ale nie wszystko przerobi, część materii zostaje wewnątrz i z czasem zaczyna fermentować i gnić. Na każdym kroku wysyła Ci sygnały – zrób coś z tym bo sobie nie radzę!.  Chociażby bóle głowy, kręgosłupa, stawów, problemy skórne, kaszel – to symptomy, że coś się złego dzieje.

A my co wtedy robimy? Zwykle ignorujemy, a gdy ból jest już naprawdę silny, zagłuszamy go czymś przeciwbólowym! Więc kiedy masz podobne przypadłości – to nie sięgaj po środki przeciwbólowe, które złagodzą tylko objawy i zagłuszą symptomy. Zastanów się głębiej, skąd wziął się ten ból i reaguj natychmiast. Jak? Już sama zmiana odżywiania, odpowiednie nawodnienie czy więcej ruchu sprawi, że poczujesz się lepiej. Boli Cię kręgosłup – może potrzebujesz więcej ruchu lub wykonujesz niewłaściwe ćwiczenia ale… szczerze mówiąć to myślę, że wogole nie ćwiczysz ? mylę się?

Boli Cię żołądek, masz problemy z trawieniem – zadbaj o swój układ pokarmowy, zwróć uwagę na to co jesz, pijesz, itd. Dbanie o siebie to jest to proces długofalowy. Tu nie ma drogi na skróty.

      4. Podglądam Japończyków

Pewnie wiesz, że Japończycy żyją nieporównywalnie dłużej od nas, prawda? Mam dla Ciebie małą ciekawostkę – w Japonii bardzo modne stały się kąpiele leśne, polegające na długich spacerach wśród zieleni leśnej. Od kuracjuszy wymaga się pełnego skupienia się na byciu tu i teraz, a tym samym otwarciu wszystkich zmysłów na kontakt z naturą. Takie kąpiele korzystnie wpływają na układ immunologiczny i ciśnienie krwi. Dla mnie takie spacery są sposobem na wyjście ze stanu chomika w kołowrotku, o którym więcej pisałam tutaj…

      5. Nieustannie pogłębiam swoją wiedzę.

Zatroszcz się o swoje ciało. Dowiedz się jak funkcjonują poszczególne narządy, organy i gruczoły, możesz to zrobić wraz ze mną w ramach cyklu: części ciała. Poznaj anatomię i fizjologię ludzkiego ciała i nie zagłuszaj jego wołania tabletkami! Bądź świadoma tego co potrzebuje Twój organizm i wybieraj to co mu służy, wybieraj zdrowe produkty. Naucz się dobrych nawyków żywieniowych i komponuj zdrowe posiłki.

Sprawdzaj także etykiety. Jeśli w składzie znajdują się jakieś substancje, których nie jesteś pewna to ich po prostu nie kupuj.

Wiele cennych informacji dotyczących zdrowego odżywiania znajdziesz na moim blogu Zielony Detox oraz na kanale YT z cyklu części ciała.

Dbaj też o higienę psychiczną, pamiętasz co mówiłam na temat gąbki?

Nasz umysł i serce są jak gąbka… chłoną to co mają w otoczeniu.

  1. Jestem jak gąbka i zdaję sobię z tego sprawę

Przyglądaj się nie tylko swojemu ciału ale również psychice – swoim emocjom. To, co czujemy i jak czujemy, nie jest obojętne dla naszego zdrowia. Kiedy są to pozytywne emocje np. miłość, radość w naszym organizmie zachodzą dobre zmiany: układ nerwowy regeneruje się, zmniejsza się poziom cholesterolu, poprawia się pamięć. Lepiej trawimy. Ustal zasadę w domu, żeby podczas posiłków nie poruszać trudnych, emocjonalnych tematów. Jeszcze zdążymy je przegadać, nie musi się to dziać przy jedzeniu bo wtedy hamują się wszystkie enzymy trawienne.

Kiedy towarzyszą nam złe emocje, nasza „gąbka” wchłania to co jest złe. I wypełnia się tym. Przewlekłe zamartwianie się  negatywnie wpływa na śledzionę i osłabia żołądek. Smutek i melancholia może powodować zaparcia i przyczyniać się do spadku ilości tlenu we krwi a zazdrość negatywnie wpływa na mózg, pęcherzyk żółciowy i wątrobę.

Konkrecik co?

Panicznie się boisz weekendów bo wtedy dzieci ZAWSZE chorują? Wpisz maila i pobierz pdf jak sobie poradzić w takich momentach:

Pamiętasz te czasy kiedy byłaś zakochana i miałaś motylki w brzuchu i mogłaś góry przenosić? Czasy w których miałaś wrażenie, że czerpiesz z życia i oddychasz pełną piersią?

A teraz wróć do tych długich jesiennych wieczorów, kiedy się czymś zamartwiałaś…

Złe emocje jeśli trwają przez dłuższy czas i nie mają one swego ujścia zjadają nas od środka i są częstą przyczyną wielu chorób… po prostu.

A jeśli jest Ci źle, spotkaj się ze starą przyjaciółką, po prostu. Posuplementuj się. Być może dieta czy suple nie rozwieją wszystkich problemów ale o ile łatwiej jest się zmierzyć z zadaniami jak my i nasze rodziny są zdrowe.

Już ja dobrze wiem jak potrafi zepsuć radość życia cieknący nos, czy „umierający” mężczyzna w domu ?

I choć dobra dieta i zioła, nie sprawią, że świat będzie lepszy to na pewno pomagają mierzyć się z każdym kolejnym dniem. I w tym właśnie bardzo chętnie Ci pomogę! Pomogę Ci w zadbaniu o zdrowie Twoje i Twoich najbliższych.

Chcesz wiedzieć więcej jak ja to wszystko robię? Obserwuj mnie na instagramie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

8 + dwadzieścia =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.